Kółka w Parku Decjusza | Adaś, Gosia i Łukasz

Posted on

Udało mi się w końcu umówić na sesję zdjęciową w krakowskim Parku Decjusza i poznać Adasia – jego rodzice dostali sesję zdjęciową w prezencie, jeszcze w zeszłym roku. Wiadomo jednak, jak wyglądała sytuacja od marca, czekaliśmy zatem dość długo, w międzyczasie Adaś podrósł i stał się pasjonatem wszelkiego rodzaju kółek – bańki mydlane były kółkami, ósemki na rejestracji samochodowej były kółkami, nawet mój obiektyw był kółkiem. I to jeszcze można nim było pokręcić! Frajda niesamowita!

Sesja zdjęciowa w Krakowie, w tak miłych okolicznościach i przy wspaniałej, lekko jesiennej pogodzie to czysta zabawa – zarówno dla mnie, jak i dla rodziców i przede wszystkim głównego bohatera sesji. Staram się, aby na moich sesjach atmosfera była swobodna i luźna, bez pozowania i sztucznych min, pełna zabawy i śmiechu wszystkich uczestników. Najważniejsza jest naturalność i pokazanie relacji. Kiedy do fotografowania jest tak rozbrykany maluch trudno mówić o pozowaniu – jeśli nie uda się złapać uroczego kadru, prawdopodobnie już się nie powtórzy. Nie powiesz maluchowi – ej, to było dobre, powtórz raz jeszcze! Najwyżej się roześmieje, co pewnie będzie jeszcze lepszym rezultatem.